badania- archiwa kategorii

Zapłodnienie in vitro

Autor: tomekwie 18 lutego 2009

Zastanawiam się kiedy i czy w ogóle nadejdą kiedyś czasy kiedy in vitro (czy też IVF) przestaną budzić kontrowersje i będą finansowane czy choćby dofinansowywane przez państwo. Patrząc na dyskusje wokół metody in vitro toczące się obecnie, nie sądzę, by miało to szybko nastąpić. Kiedy tylko ktoś posłuży się w towarzystwie terminami takimi jak inseminacja, IVF czy in vitro natychmiast wybucha gorąca dyskusja, w której niestety rzadko usłyszeć można jakieś rozsądne argumenty. Wielokrotnie już uczestniczyłam w dyskusjach tego typu i często wymykałam się zdegustowana poziomem, na którym były prowadzone. Najgorsze jest to, że ludzie, którzy zgrywają ekspertów tak naprawdę nie wiedzą do końca na czym polega inseminacja i co tak naprawdę oznacza in vitro czy IVF. Dyskusja z takimi osobami nie ma sensu, bo nigdy w życiu nie przyznają się one do swojej niekompetencji i bardzo agresywnie atakować będą racjonalne argumenty oparte na rzeczywistej wiedzy. Takie przynajmniej są moje doświadczenia. I nie chodzi tu tylko o dyskusje o sprawach takich jak inseminacja czy IVF. Jest po prostu taki typ ludzi, którzy udają, że na wszystkim się znają i na każdy temat mają coś do powiedzenia. Niekoniecznie zresztą musi być to coś ciekawego. Najciekawszy jest sposób w jaki osoby takie traktują swoich rozmówców. Często zdarza się tak, że jeśli same nie mają argumentów, to wyśmiewają cudze argumenty, albo atakują je z pozycji obrońców moralności. Bardzo nie lubię dyskutować z takimi osobami, bo odnoszę wrażenie, że i tak mnie nie słuchają, i żadne argumenty do nich nie trafiają. A zdarza mi się od czasu do czasu prowadzić dyskusje tego typu, gdyż moja rodzina uwielbia dyskusje i praktycznie co tydzień po niedzielnym obiedzie każdy popisuje się swoimi zdolnościami. Szczerze mówiąc dyskusje te nie należą do moich ulubionych, gdyż większość moich cioć i wujków reprezentuje właśnie typ rozmówców, za którymi nie przepadam. Ale niestety nie mam wyjścia i muszę się w te dyskusje wdawać.