Fotele do restauracji

Autor: admin 6 marca 2009

Zdarzyło wam się kiedyś mieć z kimś synchroniczny sen? Mi się zdarzyło to dziś w nocy. To było niesamowite. Najpierw obudziła się moja siostra. Leżała chwile i próbowała sobie przypomnieć co jej się śniło. Za chwilę obudziłam się ja i zaczęłyśmy sobie opowiadać. Może to śmieszne, ale mojej siostrze śniły się fotele do restauracji, hokery i krzesła. Mi również, dokładnie w takim układzie. Nie były to jednak zwyczajne, martwe i statyczne fotele do restauracji, krzesła i hokery. One żyły, poruszały się, miały swoje emocje, łączyły się w pary i zakochiwały, nienawidziły i zazdrościły, gotowały posiłki i tańczyły. O ile ja mogę jeszcze jakoś mój sen wyjaśnić to moja siostra już z trudem. U nie był to wytwór czystej wyobraźni. Ja natomiast oglądałam dzień wcześniej pewien film. A raczej kilka filmów. Na zajęciach z kina środkowoeuropejskiego mieliśmy mówić o twórczości Jana Svankmajera. To taki czeski surrealista, poeta, malarz, grafik twórca animacji. Szczególnie fascynuje go materia. W jego filach przedmioty ożywają, mięso się zakochuje, wieszak na ubrania tańczy, łopatka kopie sam grób dla człowieka, rośliny pożerają ludzi. Specyficzna wyobraźnia, czasem bardzo szokująca. Stąd może mój sen, który powstał pod wrażeniem tego co zobaczyłam. Kiedy skonfrontowałyśmy nasze sny, mój i mojej siostry okazało się, że hokery i krzesła w naszych snach zachowywały się dokładnie identycznie. Głównie tańczyły w parach do muzyki Ravela. Hokery łączyły się w ary z krzesłami i tak tańczyły. Wydawało się, że w tym układzie hokery pełnią rolę mężczyzn, natomiast krzesła były kobietami. Jeśli by to przełożyć na ludzkie warunki to hokery były po prostu wyższe i zdecydowanie prowadziły w tańcu. Krzesła były bardziej uległe. Przestrzeń, w której się to wszystko odbywało również była podobna. Mieszkanie, a raczej przekrój mieszkania, coś jak dom dla lalek. Ze ścian wyrastały gałęzie jabłoni, po chwili pokrywały się liśćmi, za chwilę zakwitały, rodziły owoce, które spadały i ulegały rozkładowi. Fotele do restauracji były w śnie mojej siostry bardziej statyczne.

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.