Jazdy dodatkowe - prawo jazdy

Autor: tomekwie 23 lutego 2009

Kilka razy bezskutecznie podchodziłem do egzaminu na prawo jazdy. Jednak za każdym razem popełniałem za dużo błędów na trasie i niestety do domu wracałem bez uprawnień do prowadzenia samochodu. Początkowo byłem zły na siebie, ale kiedy zastanowiłem się bardziej dokładnie nad tym, co było powodem moich niepowodzeń na egzaminach, doszedłem do wniosku, że w dosyć dużej mierze była to wina mojego instruktora, który po prostu nie przygotował mnie wystarczająco dobrze i nie wyjaśnił kilku istotnych kwestii związanych z przepisami. Dlatego stwierdziłem, że najlepiej będzie, jeśli wezmę jazdy dodatkowe (doszkalanie dodatkowe), lecz tym razem już w innej szkole jazdy. Bo przecież to, jak uczeń jest przygotowany do egzaminu zależy nie tylko od niego, lecz także od instruktora i szkoły jazdy w ogóle. Przecież to zadaniem ośrodka szkoleniowego jest przekazanie kursantom umiejętności. A oczywiste jest, że różne ośrodki szkolenia dla kierowców reprezentują rozmaite standardy. Jeśli więc poprzednia szkoła nie wywiązała się moim zdaniem ze swoich obowiązków w należyty sposób, najlepsze wyjście to doszkalanie dodatkowe (jazdy doszkalające) w innym ośrodku szkoleniowym. Z tego co wiem, każda szkoła jazdy ma w swojej ofercie nie tylko pełne kursy, ale też jazdy dodatkowe (jazdy doszkalające). Jednak tym razem, zanim podjąłem decyzję, na którą szkołę postawić, przeprowadziłem min wywiad. Nie chcę bez końca podchodzić do tego egzaminu i wciąż go oblewać, dlatego nie mogłem pozwolić sobie na pochopny wybór. Wpisałem w wyszukiwarce internetowej hasła jazdy dodatkowe oraz doszkalanie dodatkowe (można też wpisać jazdy doszkalające” i przeanalizowałem oferty tych firm, których strony się wyświetliły. Zdecydowałem się na doszkalanie dodatkowe w jednej z nich i, ku mojemu dużemu zdziwieni, stwierdziłem już po pierwszej lekcji, że poziom tej szkoły jest znacznie wyższy niż w poprzedniej. Kolejne jazdy tylko utwierdziły mnie w tym przekonaniu i udowodniły mi, że jeśli znajdzie się dobrą szkołę jazdy można podchodzić do egzaminu bez zbędnych nerwów. Za tydzień zdaję egzamin i tym razem jestem niemal pewien, że zdam, bo wiem, że sporo się nauczyłem dzięki temu, ze zdecydowałem się na te jazdy dodatkowe.

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.