Lowepro

Autor: grz3siu 25 lipca 2008

Wszystko jest możliwe, jednak czy oby na pewno? Tak kiedyś się zastanawiałem, czy faktycznie wszystko jest możliwe. W sumie, to może i jest w tym trochę prawdy, ale czy na pewno? Tak w sumie jakoś naszły mnie takie przemyślenia. Nie wiem dokładnie dlaczego, ale w sumie, to może nawet dobrze, że właśnie o tym sobie pomyślałem. Dobrze jest czasem tak posiedzieć sobie i pomyśleć. Naprawdę to właśnie jest dobre. Tak sobie siedziałem i myślałem i nagle obudził mnie wielki hałas. Ocknąłem się i rozejrzałem dokoła co się dzieje. Okazało się, że zamyśliłem się będąc w pracy. Sprzedaję plecaki Lowepro, pokrowce Lowepro, torby Lowepro i tego typu rzeczy. Okazało się, że tak się zamyśliłem, że okradziono nasz sklep. Nie wiem jak ja to mogłem zrobić? Wiem, że wczorajszej nocy nie mogłem spać, ale przecież na pewno nie zasnąłem w pracy! Nie mógłbym. Zresztą pamiętam, że myślałem o czymś, więc to było po prostu zamyślenie. Tylko takie zamyślenia nie zdarzały mi się nigdy wcześniej i to mnie najbardziej niepokoi. W końcu to nie są już żarty. Ktoś ukradł plecaki Lowepro, pokrowce Lowepro i torby Lowepro z mojego sklepu. No dobra, może nie z mojego sklepu, ale akurat w godzinach mojej pracy. Przecież to ja teraz przed szefem będę za to odpowiadał. Jeśli do kradzieży doszło w moich godzinach pracy, to odpowiadam za nią tak, jakbym to ja ukradł. Właśnie przypomniałem sobie te słowa szefa, kiedy to ustalaliśmy warunki mojej pracy. Teraz już wiem, że plecaki Lowepro, pokrowce Lowepro i torby Lowepro które zginęły warte były około 2000 złotych. Nie wierzę, że mogłem do tego dopuścić. Teraz będę musiał ponieść wszystkie konsekwencje włącznie z poniesieniem odpowiedzialności finansowej w wysokości skradzionego towaru. Oczywiście ta odpowiedzialność finansowa jest nieco niższa, niż faktyczna wartość skradzionego towaru i zostanie ona mi zwrócona jak tylko towar się znajdzie. Zobaczymy jak to będzie… niedługo się pewnie okaże.

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz