Maszyny oparte na quadach

Autor: admin 29 września 2008


Wakacje to dla jednych czas odpoczynku i relaksu, a dla innych czas pracy o okazja do zarobienia dodatkowych pieniędzy. Muszę przyznać, że niektórzy moi znajomi mają dość niecodzienne i oryginalne pomysły na połączenie przyjemnego z pożytecznym. Przykładowo Anka od kilku lat pracuje na Helu jako instruktorka windsurfingu. Jedzie nad morze zawsze pod koniec maja, a wraca pod koniec września. Uczy w szkole windsurfingowej, więc ma zapewnionych uczniów, stałą wypłatę i dodatkowe prowizje, a także dostęp do świetnego sprzętu, na którym może pływać do woli. Z kolei Marcin w wakacje oddaje się swojej pasji, którą są motocykle. Jeździ na motorze ze swoimi znajomymi w różne ciekawe miejsca, bierze ze sobą namiot i spędza nad jeziorem czy w górach cały weekend. A w tygodniu pomaga swojemu ojcu i sprzedaje w jego sklepie części do skuterów. Marcin zna się na tym sporcie, więc wie, komu polecić jakie części do skuterów. W dodatku umie ciekawie opowiadać o jeździe na motorze, więc już sobie zdobył wierne grono słuchaczy. Jego ojciec żartuje nawet, że kiedy Marcin sprzedaje w sklepie, obroty rosną o ponad połowę, bo schodzą wszystkie części do skuterów z magazynu. Ale za to nic nie pobije pomysłu Marka na wakacje. Mój kuzyn od kilku lat jeździ do Stanów Zjednoczonych. Jego celem nie jest jednak słoneczna Kalifornia czy Floryda, ale mroźna Alaska. Znalazł sobie tam bardzo ciekawą i niecodzienną pracę. Mianowicie sprzedaje odśnieżarki i quady, sprzedaż sprzętu wędkarskiego również należy do jego zadań. Kiedy trafił tam po raz pierwszy, odśnieżarki były dla niego czarną magią. Teraz potrafi już rozróżniać odśnieżarki różnych producentów i wie, po ile są konkretne quady. Sprzedaż tego sprzętu jest częścią formalną jego pracy, a nieformalną - testowanie sprzętu i wycieczki po Alasce razem z innymi osobami zatrudnionymi w sklepie. W te wakacje oprócz tego, że będzie sprzedawał quady (sprzedaż tych urządzeń jest już wręcz jego pasją), to jeszcze będzie je naprawiał w ramach serwisu. To się nazywa ciekawy pomysł na wakacje!

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz