Nasiona kapusty

Autor: blazej.sunrise@gmail.com 17 marca 2009

Posiadanie własnego ogródka działkowego to nie tylko obowiązek, ale także spora przyjemność. Wiem to z własnego doświadczenia. Od ponad pięciu uprawiam niewielką działkę poza miastem. Niektórzy podziwiają mnie za cierpliwość jaką mam dla swojej działki. Dla większości jest to mało atrakcyjne miejsce, gdzie co roku trzeba zasiać nasiona cebuli, nasiona marchwi i nasiona kapusty. Nie rozumieją, że ja właśnie na działce najlepiej się relaksuje, zwłaszcza wtedy, gdy wiosną mogę zasiać nasiona cebuli, nasiona marchwi i nasiona kapusty. Ale działka to nie tylko warzywa, owoce i bieganie z grabkami w ręku. To także spotkania z innymi działkowcami przy filiżance kawy i kawałku ciasta. Ja mam szczęście. Trafiłam na wyjątkowych działkowych sąsiadów. Zawsze mają czas by porozmawiać, wymienić poglądy, a i pożyczyć nasiona cebuli lub nasiona marchwi, gdy mi zabraknie. Nie da się ukryć, że czasami jadę na działkę chętniej do nich niż do moich grządek z warzywami. Gdy tylko zaczyna się sezon, zabieram ze sobą to co niezbędne czyli nasiona kapusty i innych warzyw i jadę na działkę by przygotować swój ogród do kolejnego roku, którego zakończeniem mają być dorodne warzywa. Ale za nim przystąpię do niezbędnych prac, siadam z innymi działkowcami i dowiaduję się, co miało miejsce przez cały ten czas, gdy nie spotykaliśmy się na działce. Dopiero wtedy mogę zająć się swoim ogródkiem, a i tak bardzo często pomagają mi sąsiedzi. Tutaj każdy służy pomocą każdemu. Kiedy jest mi ciężko przekopać ziemię na działce, od razu swoją pomocną dłoń oferuje, któryś z lepiej zbudowanych sąsiadów. Lato na działce mija bardzo szybko. Ale tak to już jest, że czas w wyjątkowym gronie zawsze ucieka najprędzej. Najsmutniej jest kiedy przychodzi zima. Wówczas widać, że nikomu z nas nie chce się przygotowywać działki na nadejście tej najzimniejszej pory roku. Plusem jest jednak to, że ta najgorsza pora roku dla działkowca trwa tyle samo co pozostałe. Gdy przeleci już ten leniwy czas, znowu zaczyna się sezon i znowu na działce czuję się najlepiej.

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.