Odzież włoska

Autor: grz3siu 23 września 2008

Wielki banner nowej kolekcji Anna Biagini zawisł na Akademii Ekonomicznej. Odzież włoska jako bielizna erotyczna namawiała wszystkich Poznaniaków do kupna prezentów swoich dziewczynom i żonom. Zabiegani mieszkańcy o godzinie ósmej rano w poniedziałek biegali w różne strony; na tramwaj, do biura, do szkoły. Dziesiątka znowu nie chciała ruszyć spod PKS’u i miałam czas na zawieszenie oka na modelce z kilkumetrowej płachty reklamowej. Przypomniało mi się, że zbliżają się święta Bożego Narodzenia i powinnam wybrać jakieś prezenty gwiazdkowe dla swoich bliskich. Taka torebka Anna Biagini na pewno by się spodobała mojej siostrze. Kogo jednak stać na to, by odzież włoska dominowała w ich szafach? Modelkę okrywała tylko skąpa bielizna erotyczna. Sam ubiór mi się podobał, ale czy teraz naprawdę wszędzie muszą pokazywać te wieszaki? Przecież ona wygląda jak młody chłopiec, zero kobiecości! A ubrania Anna Biagini są stworzone dla kobiet pełnych kształtów, od których aż emanuje kobiecość i pożądanie. Odzież włoska to było to! Ukazanie kobiecości w pełnej okazałości! Świetny krój, nienaganne zszycie plus południowa pomysłowość w połączeniu z klasyką. Perły i bielizna erotyczna razem w duecie to doskonałe rozwiązanie seksapilu z istotą naszej płci. Modelka wyginała się w dziwnym grymasie, co spowodowało jakieś dysproporcje. Ale najwidoczniej mało się na tym znam. Są specjaliści, którzy pewnie stwierdzili, że ta dziwna mina najbardziej spodoba się mężczyznom. Plakat swobodnie wisiał ponad głowami zaspanego jeszcze miasta. Na dole toczyło się normalne życie. Opatulony w szalik i ciepłe rękawiczki młody chłopak rozdawał „Metro” przechodniom. Przede mną student nerwowo przeglądał notatki z informatyki. Tramwaj nadal stał na przystanku, a coraz więcej pasażerów spoglądało ze zniecierpliwieniem na zegarki. Trudno, najwyżej się spóźnię na zajęcia z metodologii. Solarska powinna zrozumieć, że takie mrozy mogą powodować problemy w komunikacji miejskiej. Po wykładach pójdę poszukać jakiś prezentów pod choinkę do Starego Browaru. Tramwaj ruszył i wkrótce plakat z chudą modelką zniknął mi z oczu.

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz