Schody
Autor: Krzychu 1 lipca 2008
Montujemy! Wreszcie dzisiaj zaczynamy montować schody w naszym domu. Zażyczyłam sobie, żeby były to schody metalowe i takie właśnie są. Spodobały mi się od razu, jak tylko je zobaczyłam w tym sklepie, czy jak to się tam nazywa. W tym czymś, co było tam bardzo dużo schodów do wyboru. Możliwe, że była to jakaś hurtownia, czy coś takiego, choć pewnie schody nie są do sprzedaży hurtowej, no ale co tam. Mniejsza z tym co to było, ale właśnie kiedy tam zawitaliśmy i zobaczyłam te schody metalowe, to nie chciałam już patrzeć na żadne inne. Po prostu te schody drewniane podbiły moje serce. Były wspaniałe! Dzisiaj właśnie przywieźli nam nasze schody i zaczynamy je montować, to znaczy oczywiście jest tutaj ekipa, która będzie montować nasze schody, ale generalnie mówiąc można powiedzieć, że to my sami je montujemy. Zresztą tak się mówi zawsze, że a to się robiło remont, a to tylko malowanie, a to się montowało schody, więc można powiedzieć, że my to robiliśmy. Zresztą mi można wybaczyć takie dziwne teksty, bo jestem blondynką, więc nie zawsze wiem o co chodzi i co powinno się w danej sytuacji powiedzieć, ale jakoś z ty udaje mi się żyć, więc nie przejmuję się niczym. Teraz jeszcze pozostały nam do zamontowania balustrady ze stali. Schody metalowe chłopakom poszły nawet dość szybko, w sumie, to wyglądało to jak układanka, którą po prostu złożyli i poskręcali. Ciekawe czy balustrady ze stali również pójdą tak szybko, czy może jednak już trochę wolniej… okazało się, że przywiezione balustrady ze stali nie są do naszych schodów. Nasze schody były okrągłe a balustrady ze stali, które mieli ze sobą chłopcy, którzy montowali nam wszystko były do prostych schodów – przynajmniej tak powiedzieli. Zatem na balustrady ze stali będziemy musieli jeszcze poczekać. Mam nadzieję, że teraz nic się nie stanie nikomu na tych schodach, bo bez balustrad to nadal będzie niebezpiecznie.
- producent
- Komentarze (0)