Wózki elektryczne

Autor: Krzychu 1 września 2008

Skończyłeś szkołę średnią, jesteś pracowity, odpowiedzialny i lubisz naprawiać różne rzeczy? Dobrze trafiłeś, to ogłoszenie jest skierowane właśnie do ciebie. Na początek kilka słów o nas. Jesteśmy firmą, która sprowadza nowe oraz używane wózki elektryczne z zagranicy. Specjalizujemy się zwłaszcza w maszynach najwyższej jakości, takich jak wózki Clark. Kilka miesięcy temu uruchomiliśmy również serwis wózków w odpowiedzi na prośby naszych klientów. W związku z dynamicznym rozwojem firmy obecnie poszukujemy do naszego zespołu sprzedawców oraz serwisantów wózków. Nie wymagamy doświadczenia, wszystkiego nauczymy cię sami w ciągu jednego tygodnia. Od sprzedawców oczekujemy wykształcenia średniego, komunikatywnej znajomości języka angielskiego, łatwość w nawiązywaniu kontaktów, punktualności i rzetelności. Mile widziana będzie umiejętność pracy z kasą fiskalną i zainteresowanie ciekawą tematyką, jaką są wózki elektryczne oraz wózki Clark. Do obowiązków sprzedawcy będzie należała sprzedaż wózków klientom, prezentowanie i objaśnianie oferty, zamawianie wózków u naszych dostawców, a już niedługo także sprzedaż części. Oferujemy atrakcyjne wynagrodzenie i ciekawy pakiet szkoleń. Jeśli bardziej niż sprzedaż interesuje cię serwis wózków, to idealnie by było, gdybyś skończył technikum lub szkołę zawodową o profilu motoryzacyjnym. Nie jest to jednak warunek konieczny. Najważniejsze są dla nas dokładność, chęć nauki, zaangażowanie i wiedza o działaniu maszyn. Wózki Clark oraz ogólnie wózki elektryczne raczej nie są podatne na uszkodzenia, więc do twoich obowiązków będą należały głównie przeglądy i drobne naprawy. Jest to praca dobrze opłacana i wręcz idealna dla osoby, która lubi majsterkować i jest w tym dobra. Zainteresował cię nasz sklep lub serwis wózków? Wypełnij formularz aplikacyjny już dziś i prześlij go nam pocztą lub przynieś osobiście do biura naszej firmy. Skontaktujemy się z wybranymi osobami i zaprosimy na rozmowę kwalifikacyjną, podczas której dowiecie się o wszystkich szczegółach związanych z tą pracą. Przekażcie też to ogłoszenie waszym kolegom, którzy mogliby być nim zainteresowani. Zapraszamy też do odwiedzenia naszej strony WWW, na której znajdziecie wiele ciekawych informacji.

Ładowarki teleskopowe Dieci

Autor: Krzychu 29 sierpnia 2008

Zapraszamy do zapoznawania się z najnowszą ofertą naszej firmy. Swoją działalność na polskim rynku prowadzimy już od przeszło dwunastu lat i od samego początku specjalizujemy się w dystrybucji i dostarczaniu różnego rodzaju maszyn budowlanych, rolniczych i ogrodniczych. Nasza firma posiada niebywale bogate doświadczenie na tym obszarze rynku, nasza działalność ma charakter ogólnopolski, dostarczamy nasze maszyny rolnicze, budowlane i ogrodnicze odbiorców z całego kraju. Gwarantujemy naszym klientom niebywale wysoką jakość i klasę proponowanych urządzeń i maszyn, pochodzą one, bowiem tylko i wyłącznie od najlepszych w tej branży producentów. Na przykład w naszej najnowszej ofercie znalazły się nowe ładowarki teleskopowe Dieci (jeden z najbardziej cenionych, znanych i sprawdzonych producentów, w szczególności, jeśli chodzi o ładowarki teleskopowe i inne tego typu maszyny budowlane) oraz kosiarki sadownicze doskonałej holenderskiej firmy Perfect. Polecamy szczególnie te nowe urządzenia, jako jedne z najnowocześniejszych, najbardziej wydajnych i funkcjonalnych, które nadają się nawet do najcięższych i najbardziej wyczerpujących prac (wykazują się niebywale wysoką bezawaryjnością, są niezawodne w wielu warunkach). Wszystkich bliżej zainteresowanych nasza najświeższą ofertą (ładowarki teleskopowe Dieci i kosiarki sadownicze Perfect) zapraszamy do odwiedzania naszej siedziby w Gdańsku, gdzie można oglądać najnowsze urządzenia (szczególnie polecamy ładowarki teleskopowe i kosiarki sadownicze), zapewniamy szeroki wybór, jeśli chodzi o wszelkie dostępne u nas urządzenia i maszyny rolnicze, budowlane czy ogrodnicze (nie tylko ładowarki teleskopowe, kosiarki, ale również mnóstwo innych), gwarantujemy ich doskonałą jakość i markę. Od dwóch lat działa również nasza strona internetowa, do której odwiedzania zachęcamy zainteresowanych z całego kraju, można tam zasięgnąć wszelkich niezbędnych informacji dotyczących naszej firmy i jej działalności, a przede wszystkim przeglądać aktualne katalogi produktów, gdzie omawiamy szeroko nasze maszyny i urządzenia budowlane, rolnicze oraz ogrodnicze. Szczególnie gorąco namawiamy do oglądania katalogów z nowościami (wspomniane już ładowarki teleskopowe Dieci i podnośniki teleskopowe Perfekt), są tam dostępne zarówno zdjęcia produktów jak i wszelkie dane techniczne z nimi związane. Zapraszamy serdecznie!

Rura preizolowana

Autor: Krzychu 26 sierpnia 2008

Ostatnio zgłosił się do mnie z propozycją współpracy producent rur. Zależało mu na fachowo przygotowanym, profesjonalnie wyglądającym folderze reklamowym. Dobrze trafił, ponieważ takie zlecenia to moja specjalność. Jako fotograf freelancer od kilku lat wykonuję zdjęcia reklamowe, zarówno na potrzeby kampanii reklamowych ATL, jak i BTL. Kiedyś planowałam, że będę się zajmować głównie modą i fotografować modelki w egzotycznych miejscach lub w odpowiednio wyreżyserowanej scenerii. Niestety, żeby wykonywać takie zlecenia, trzeba dysponować bardzo drogim sprzętem i świetnie wyposażonym studiem fotograficznym. Ani na to, ani na tamto nie było mnie na razie stać. Dlatego skupiałam się na zdobywaniu klientów i gromadzeniu środków na nowe inwestycje. Czasami trafiały mi się ciekawe propozycje, jak na przykład ostatnia, dotycząca sfotografowania pięknych kotów na potrzeby strony WWW hodowców tych pięknych zwierząt. Innym razem spędziłam weekend na spływie kajakowym, bo organizator kolonii dla dzieci i młodzieży chciał ciekawych zdjęć do folderu reklamowego. Bardzo lubię takie zadania, wymagające dużej aktywności i uchwycenia odpowiedniego momentu. Jednakże są one również bardzo trudne w realizacji, ponieważ sprzęt jest dosyć ciężki, a noszenie go uciążliwe. W każdym razie zdjęcia takich przedmiotów, jak rura mlc, rura pex czy rura preizolowana były dla mnie nowością. Producentowi rur zależało na dobrych i odpowiednio oświetlonych fotografiach. Powiedział mi, że wcześniej korzystał z usług fotografa, który robił tak ciemne zdjęcia, że nie dało się odróżnić, czy jest na nich rura mlc czy rura pex. Co prawda dla mnie te wszystkie rury wyglądały tak samo, ale faktycznie po przyjrzeniu się zauważyłam jakieś drobne szczegóły, którymi różniła się rura pex od czegoś takiego jak rura preizolowana. W sumie zdjęcia zajęły mi jakieś dwa tygodnie, z czego większość czasu poświęciłam na odpowiednie ustawianie rur i regulację oświetlenia. W końcu wiedziałam już nawet, która to rura mlc, a która to rura preizolowana. Klient był bardzo zadowolony z wyniku i zapowiedział, że będziemy kontynuować tą współpracę.

Zawory i kurki kulowe

Autor: lukasz.sunrisesystem@gmail.com 22 sierpnia 2008

Kurki kulowe, zawory kulowe i znów kurki kulowe i tak cały czas na przemian. Nie wiem jaki to ma sens, ale może i nie ma w ogóle żadnego – nawet najmniejszego sensu – skoro wszystko to tylko i wyłącznie po to, aby zapamiętać co kupić. Mój syn jest naprawdę szalony. A najgorsze jest to, że ja nie mam zielonego pojęcia po kim on to mógł odziedziczyć. Moja żona również nie wie skąd wzięło się u niego coś takiego – można przyznać, że takie dziwactwa, bo to są naprawdę dziwactwa. Już nawet kilka razy zacząłem się zastanawiać, czy to oby jest nasz syn. Może jednak został podmieniony jakimś cudem w szpitalu po urodzeniu, bo przecież takie rzeczy też się czasem zdarzają – zwłaszcza jak ostatnio dość głośno było o podmienieniu jakiejś dziewczynki i to ponad dwadzieścia lat temu, więc może u nas – z naszą rodziną było tak samo. Co prawda byłoby to siedemnaście lat temu, no ale zawsze istnieje taka możliwość, że coś tego typu jednak się stało. Nie jestem jednak aż takim złym ojcem, żeby powiedzieć o takich moich dziwnych wątpliwościach chłopcu, który przeżył z nami już siedemnaście lat, który myśli, że to my właśnie jesteśmy jego prawdziwymi rodzicami – no chyba, że on też nie czuje się dość dobrze w naszej rodzinie, choć myślę, że na tyle go wychowaliśmy, że jeśli coś byłoby nie tak, to powiedziałby nam o swoich uczuciach i problemach – chyba, że on również nie chce nas ranić. Może jednak w takim razie powinienem z nim porozmawiać na ten temat. Jednak najpierw muszę pomówić o tym z żoną – musimy tą decyzję podjąć wszyscy razem. A póki co pozwólmy mu pisać chyba po sto razy kurki kulowe, zawory kulowe, kurki kulowe, i znów zawory kulowe, kurki kulowe, zawory kulowe ( ball valves), kurki kulowe. Jeśli, żeby zrobić zakupy bez kartki w wieku siedemnastu lat potrzebuje najpierw napisać sobie to, co ma kupić po 100 razy, to pozwólmy mu to zrobić.

Węże przemysłowe i koła pasowe

Autor: Krzychu 21 sierpnia 2008

Oj jak cudownie spędzić sobie popołudnie w ogrodzie. Leżąc na leżaczkach, na trawce, która jeszcze jest zraszana w dodatku i czasem taki lekki wiaterek przywieje na nas kropelki wody. Takie to wspaniałe i orzeźwiające. Po prostu najlepszy pomysł na spędzenie popołudnia. I pomyśleć, że wszystko to dzięki temu, że są w naszych czasach takie sklepy, które oferują swoim klientom między innymi węże przemysłowe, koła pasowe, pasy napędowe. Kto nie chciałby, żeby to właśnie dla niego stworzono coś tak wspaniałego – taką oprawę, jaką ja właśnie miałem jeśli chodzi o mój odpoczynek w ogrodzie. To trzeba przyznać, że sklep, który w swojej ofercie posiada węże przemysłowe, koła pasowe, pasy napędowe odgrywa bardzo ważną rolę w tym właśnie procederze. To jest prawda i to jest fakt. Każdy musi to przyznać, węże przemysłowe, koła pasowe, pasy napędowe, to wspaniała rzecz – to właśnie dzięki takiemu wyposażeniu możemy po pierwsze liczyć na zieloną i wspaniałą dzięki temu trawkę w ogrodzie na naszych działkach i przed i za naszymi domami. To właśnie dzięki temu również możemy liczyć na tak wspaniałe rzeczy, jakimi są malusieńkie kropelki wody, które delikatnie dają nam orzeźwienie w upalny dzień, kiedy to leżymy sobie i odpoczywamy w naszym wspaniałym zielonym ogródku na wspaniałej zielonej trawce ze wspaniałym białym leżaczkiem, na którym leży wspaniała i wygodna gąbka, na której bardzo miło i sympatycznie jest sobie po prostu poleżeć i po odpoczywać. Tak właśnie powinno to wszystko wyglądać. Powinien jeszcze robić to wszystko dla nas właśnie ten sklep, który posiada odpowiednie sprzęty do tego wszystkiego, czyli właśnie między innymi węże przemysłowe, koła pasowe, pasy napędowe. Tak byłoby najlepiej – wspaniale po prostu. Każdy mógłby robić to, na co ma ochotę no i oczywiście nie martwić się o to, że najpierw trzeba będzie to dla siebie przygotować. Byłoby wspaniale, gdyby ktoś mógł za nas to zrobić. Jednak czy tak można?

Sofstarty najwyższej jakości

Autor: lukasz.sunrisesystem@gmail.com 21 sierpnia 2008

Firma Softstart to firma - matka dla młodszego przedsiębiorstwa Softstarty. Tak jak Softstart zajmują przede wszystkim przekładnie - ich produkcja, magazynowanie, transport, opracowywanie i zastrzeganie patentów, tak Softstarty poświęciło się przede wszystkim organizowaniem miękkiego startu w życiu młodych pracowników zaczynających dopiero co swoją karierę. Przekładnie okazały się zachęcać młodych ludzi do wstępowania w szeregi firmy tuż po studiach lub nawet jeszcze w ich trakcie, w pewnym momencie powstał więc problem tworzenia dla nich dobrze dobranych ścieżek karier. Dla jednych bowiem liczyły się tylko przekładnie i ich produkcja, inni chcieli spróbować swych sił w marketingu, dziale zarządzania czy sprzedaży. Softstart był firmą, której zarządowi zależało bardzo na motywacji pracowników, stąd też powołał do życia firmę - córkę o nazwie Softstarty tylko po to, by pomagała ona w budowaniu karier wszystkich pracowników, tak by realizowali on się w swojej pracy codziennej jak najlepiej. Na rynku polskim nie ma drugiej takiej rodzimej firmy, która by aż z takim poświęceniem podchodziła do swoich pracowników, stąd też Softstart dostał specjalnie ufundowaną nagrodę prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej za przestrzeganie zasady fair play w życiu publicznym swoich wydziałów. Nagroda ta została wręczona prezesowi zarządu przez pracownika Rządu i stanęła na honorowym miejscu w głównej sali konferencyjnej firmy. Kiedy dwa tysiące at później archeologowie odkopywani akurat budynek zarządu firmy, natknęli się przypadkiem na ową nagrodę i stworzyli nie do końca prawdziwy mit o tym, jak to kilka tysięcy lat wcześniej traktowano pracowników dużych firm. Jeden z badaczy dotarł nawet do artykułów w prasie dotyczących tego szczególnego dnia w dziejach pracy zarządu, pozostałe materiały o praktykach w innych firmach były jednak zbyt obszerne, by komuś chciało się je sprawdzać. Uznano więc odgórnie, że wiek dwudziesty pierwszy był dla szeregowych pracowników firm wiekiem złotym, potem już było tylko gorzej. Nieznany pozostał proces pogarszania się sprawy, żadnemu bowiem archeologowi nie chciało się czytać i badać danych źródłowych, których z tego okresu zachowało się sporo. Cóż, takie czasy.

Kryte baseny hotelowe

Autor: lukasz.sunrisesystem@gmail.com 20 sierpnia 2008

Zastanawialiśmy się z żoną nad wybudowaniem basenu, mamy bowiem dopiero co wyremontowany dom, fajnie się w nim mieszka i w ogóle, ale przydałoby się czasem wykąpać, a w okolicy nie występują żadne kryte baseny. Z tego, co widziałem, wielu sąsiadów ma po prostu baseny ogrodowe, czasem nawet po kilka przy jednym domu, stąd też zainteresowałem się wybudowaniem czegoś takiego u nas. Żona, zwolenniczka oceanu, morza i jezior, co prawda twierdzi, że wszelkie baseny ogrodowe to jakieś nieporozumienie, kryte baseny dobre są w naszym klimacie tylko na zimę, a za absolutny szczyt wszystkiego uważa baseny hotelowe - wylęgarnię zarazków i publiczną toaletę masy zagranicznych turystów. Baseny hotelowe zraziły tak bardzo żonę w zeszłym roku w trakcie wakacji, kiedy podsłuchała rozmowę dwóch pracowników obsługi hotelowej, którzy między sobą śmiali się z tego, że woda w basenie nie była zmieniana od trzech lat, a błękitny kolor utrzymuje tylko i wyłącznie za sprawą dolewanego w razie potrzeby barwnika, który to jest dużo tańszy niż przepisowe zmienianie wody co jakiś tam czas. Ale zdarzyło mi się w życiu wyciągnąć żonę na ze dwa kryte baseny, może nawet trzy, podejrzewam więc, że mogłaby dać się namówić na wstawienie jakiegoś do nas. Do tego jedne trzeba by przystosować odpowiednio przynajmniej jedno z pomieszczeń na parterze, co niestety wiąże się ze sporymi kosztami i dużą ilością czasu znowu spędzanego na kontrolowaniu panów robotników. Oboje z żoną mamy tego chwilowo dość, może więc uda mi się ją namówić, żebyśmy na próbę kupili dwa baseny ogrodowe - głębszy dla mnie, a mały płytki z jacuzzi dla dzieciaków szwagra i na romantyczne wieczory. To, że żona szerokim łukiem omija wszelkie baseny hotelowe, nie znaczy bynajmniej, że nasze własne ze świeżą, czystą, często wymienianą wodą, też będą budziły w niej odrazę. A nawet jeśli, to przynajmniej ja i dzieciaki będziemy mieli wielką radochę.

Armatura kwasoodporna

Autor: Krzychu 19 sierpnia 2008

Chcielibyśmy przedstawić Państwu ofertę naszej firmy, która ma na swoim wyposażeniu materiały takie jak armatura kwasoodporna czy różnego rodzaju. Zarówno armatura kwasoodporna jak i kotwy, są materiałami najwyższej klasy i jakości i możecie Państwo liczyć, że nie zawiodą waszych oczekiwań. Od lata zajmujemy się ich produkcją i nic, co jest związane z tymi materiałami (którymi są armatura kwasoodporna i kotwy) już nas nie zaskoczy. Wiemy również jak ważne są sposób wykonywania, a przypadku armatury jej cięcie (w tym przypadku cięcie wzdłużne). Cięcie wzdłużne jest jedyną polecaną przez nas metodą i jedyną obecnie przez naszą firmę stosowaną. Okazało się bowiem, że tylko cięcie wzdłużne zapewnia jej najwyższą jakość i trwałość. Zapraszamy Państwa bardzo serdecznie do zapoznania się z ofertą naszej firmy, która funkcjonuje na rynku już od przeszło dziesięciu lat, gwarantuje najwyższą jakość swoich produktów i doradztwo na najwyższym poziomie. W najbliższym czasie chcemy rozszerzyć ofertę naszej firmy, dlatego wydaliśmy specjalny biuletyn, w którym mogą Państwo poznać wszelkie szczegóły. Jeśli będą Państwo zainteresowani skorzystaniem z naszych usług, gwarantujemy, że nie pożałują Państwo tej decyzji. Naszą dewizą jest bowiem dbanie o każdego klienta, który korzysta z naszych usług. Wielokrotnie bowiem przekonaliśmy się, że zadowolony klient, poleca naszą firmę swoim znajomym, którzy muszą skorzystać z podobnych usług, dzięki czemu nasza firma zyskuje nowych klientów. Na polskim rynku istnieje niewiele firm, które wykonują podobne usługi do naszych i które są w stanie zapewnić o najwyższej jakości wytwarzanych produktów. Tym zapewniliśmy sobie zaufanie stałych klientów i dzięki temu jesteśmy dostawcą takich rzeczy jak kotwy do największych przedsiębiorstw w kraju. Od kilku lat działa również portal internetowy naszej firmy, który nie jest tylko standardową stroną internetową promującą firmę. Jest to połączenie witryny internetowej z punktem doradczym oraz forum, na którym można zdobyć maksimum informacji na wiele interesujących Państwa tematów i zagadnień, a specjaliści z naszej firmy, kontrolują i zapewniają fachowość wypowiedzi tam zamieszczanych.

Zbiorniki przemysłowe

Autor: Krzychu 18 sierpnia 2008

Czyż to nie wspaniałe, że skończył się rok szkolny, że nie trzeba się uczyć na sprawdziany, klasówki i odpowiedzi? Że w końcu można położyć się brzuchem do góry i nie robić nic, a szczególnie nic męczącego? Odpowiedź brzmi: nie. Już od miesiąca nudzę się w domu. Nigdzie nie mogę wyjechać i nie potrafię znaleźć wakacyjnej pracy. Co pozostało? Nie, nie pasje. Moje zainteresowania latem nie mają racji bytu. Skateboarding, łyżwy i narty w wielkim mieście mogą pozostać tylko marzeniem. Lubię sporty zimowe tak jak mój tato, dał mi w genach skazanie na nudę latem. A książki i muzyka szybko mi się nudzą. Potrzebuję bardziej urozmaiconego działania. Po dwóch przeczytanych kryminałach Agaty Christie obiecałam sobie, że kolejną książką, którą wezmę do ręki będzie dopiero podręcznik we wrześniu. Tak więc wszystkie moje zainteresowania odpadają. Znajomi ze szkoły wyjechali- nad morze, nad jezioro, do Chorwacji, a ja zostałam w mieście i nudzę się niemiłosiernie. Wczoraj postanowiłam pobawić się z Tata w gry słowne. Okazało się, że chociaż ma poczucie humoru i potrafi bawić się ze mną w przygłupawe (ale dla mnie wesołe) zabawy, to jednak robi to jak dorosły i nie potrafi się wyluzować czy bardziej uruchomić wyobraźni. W gruncie rzeczy to samo w sobie było nawet śmieszne. Pierwszy przykład: gra w pomidora. Jedna osoba zadaje pytania, druga nie może się roześmiać i musi na nie odpowiadać: pomidor. Postanowiliśmy, że każdy wymyśla coś innego niż pomidor, żeby urozmaicić grę. Kiedy zadałam pytanie, a od z kamienną miną odpowiedział: system grzewczy, ze śmiechu prawie nie mogłam oddychać. Ale później nie było tak zabawnie. Graliśmy w losowanie karteczek z rzeczownikami i wymienianie rodzajów tych rzeczy. Połowę słów wymyślił tato, a połowę ja. Wyobraźcie sobie- nie dość, że tato wymyślił słowo zbiorniki, to jeszcze sam je wylosował i wymieniał rodzaje: zbiorniki przemysłowe, zbiorniki z tworzyw, zbiorniki aluminiowe, kwasoodporne, stalowe, plastikowe, tytanowe. W tym momencie przerwałam mu, bo dłużej nie mogłam wytrzymać. Rozumiecie? Zbiorniki przemysłowe, zbiorniki z tworzyw - to miała być fajna zabawa? W sumie to rzeczywiście teraz wydaje się to śmieszne, będę miała co wspominać i opowiadać znajomym. Tato mógł jeszcze odmienić słowo zbiorniki przez przypadki, albo narysować wszystkie rodzaje, które wymienił. Wczorajszy dzień sponsorowały więc zbiorniki przemysłowe i zbiorniki z tworzyw. Dzisiaj nadal nuda. Jak tato wróci z pracy to może znowu pogramy w zbiorniki, hehe. Tak to mijają mi wakacje. Nuda- zbiorniki- nuda i jeszcze raz nuda.

Piece i kotły CO

Autor: lukasz.sunrisesystem@gmail.com 18 sierpnia 2008

Powrót do przeszłości! Małą wioskę w Bieszczadach, gdzie spędziłam wszystkie wakacje dzieciństwa u babci i dziadka, nie odwiedzałam przez przeszło dziesięć lat. O dziwo nic się tam nie zmieniło. Sklep nadal stał na wzgórzu, a płot pani Janowickiej nadal miał dziurę w płocie. Jako mała dziewczynka z kompanami od zabaw skradaliśmy się przez nią, by wykraść jabłka i śliwki. Nawet stara fabryka wyglądała tak samo. W środku nadal stały piece, kotły CO, pompy ciepła i powietrzne pompy ciepła. Pamiętam jak z chłopakami od państwa Wojtowicz uwielbialiśmy tam zabawy w chowanego. Bawiliśmy się też w wojnę albo w dowództwo wielkich mocarstw. Stare piece, kotły CO i pompy ciepła służyły nam jako siedziby państw lub były skrytką przed wrogiem. Z drewnianych pistoletów celowaliśmy w powietrzne pompy ciepła. Harcom i okrzykom zwycięstwa nie było końca. Moje dwa warkocze zaplatałam nad głową i zawiązywałam chustą, by wyglądać jak prawdziwy weteran wojenny. To chyba nie do końca adekwatna zabawa dla dziewcząt, ale ciągłe przebywanie z chłopcami spowodowało, że pistolety interesowały mnie bardziej od lalek. Szczególnie piece, kotły CO miały na sobie dużo czarnego smaru. Smarowaliśmy nimi sobie twarze, by stworzyć wygląd prawdziwego wojownika. Moja babcia zawsze się denerwowała jak ona może doprać te ciuchy pełne ciemnych plam pełnych ołowiu. Byłam niesforną wnuczką, ale nie mieli ze mną większych problemów. Dziadek kazał mi uważać na pompy ciepła. A już w ogóle nie podobało mu się, że z chłopakami z sąsiedztwa wchodzę na powietrzne pompy ciepła. Teraz dopiero rozumiem jego troskę i opiekuńczość. Odwiedziłam chłopców od Wojtowiczów. Nie wiem dlaczego myślałam, że tu czas stanie w miejscu i wyskoczą do mnie dwa brzdące przebrane za żołnierzy albo Rambo. Oczywiście drzwi otworzył mi dorosły mężczyzna. Na początku go nie poznałam, ale jak drugi wynurzył się zza pleców zrozumiałam, że to moi towarzysze broni z dzieciństwa. Niesamowite, jak bardzo się zmieniliśmy.

Wagi samochodowe

Autor: Krzychu 14 sierpnia 2008

Mało kto z nas zdaje sobie sprawę jak powszechnie używane są wagi najazdowe. Otóż te przyrządy pozwalają na wyznaczenie masy wielu przedmiotów, w szczególności takich, które są przewożone przez samochody ciężarowe i tiry. Wagi najazdowe wykorzystywane są w wielu gałęziach przemysłu i usług, dzięki czemu producenci zyskują coraz większe możliwości sprzedaży. Ich produkty często różnią się między sobą jedynie ceną. Innowacyjność w tej branży możliwa jest w przypadku nośności jaką mają wagi najazdowe, systemu pokazującego dany ciężar, działek legalizacyjnej i odczytowej. Wszelkie parametry, jakie posiada dany produkt, taki również jak wagi samochodowe muszą być ujawnione przez producenta w odpowiedniej dokumentacji. Dzięki temu klient posiada wszelkie niezbędne mu informacje na temat produktu, przez co może go właściwie użytkować. Szczególnie ważne są tu minimalna i maksymalna nośność. Wagi samochodowe posiadają również odpowiednio niskie konstrukcje, dzięki czemu możliwy jest najazd na daną wagę bez żadnego problemu. Dzięki temu wagi samochodowe mogą być wykorzystywane do określania masy aut (i ich ładunków) nawet wtedy, gdy mają one stosunkowo niskie zawieszenie lub są na tyle mocno obciążone, że podjazd pod większy wypust w podłożu mógłby im sprawić problem lub narazić na uszkodzenie samochodu bądź ładunku. Producenci wag często w swoim asortymencie posiadają również kosiarki sadownicze. Są to urządzenia, które współpracują z ciągnikami rolniczymi różnych klas. Kosiarki sadownicze mają regulowaną wysokość koszenia, w zależności od modelu zbierają skoszoną trawę lub pozostawiają ją na podłożu jako organiczny nawóz. Kosiarki sadownicze posiadają wiele funkcji, często poruszają się za ciągnikiem lub istnieje możliwość przesunięcia ich w prawą stronę. W zależności od modelu mogą pracować na terenie do określonego kąta nachylenia. Tego typu urządzenia są szczególnie przydatne do pracy w sadach i ogrodach. Należy jednak pamiętać aby teren, na którym pracują był wolny od dużych kamieni.

Piece akumulacyjne

Autor: Krzychu 12 sierpnia 2008

Witam serdecznie wszystkich zgromadzonych! Cieszę się, że zdecydowali się Państwo wziąć udział w prezentacji poświęconej sposobom ekonomicznego ogrzewania domu. W dobie galopujących cen węgla i energii, każda zaoszczędzona złotówka jest na wagę złota. Dlatego miło mi poinformować, iż nasze produkty posiadają trzyletnią gwarancję efektywności i oszczędności. Szanowni Państwo! Prezentację rozpoczniemy od najpopularniejszego produktu w naszej ofercie: są to piece akumulacyjne. Zasada ich działania jest stosunkowo prosta. Piece akumulacyjne gromadzą energię cieplną w godzinach obowiązujących podczas II taryfy. Powszechnie wiadomo, że jest to taryfa tańsza, przez co i funkcjonowanie pieców nie wymaga dużych nakładów finansowych. Urządzenia najpierw nagrzewają wkład akumulacyjny oraz część otoczenia, w którym się znajdują. Następnie oddają zgromadzone ciepło poprzez promieniowanie, konwekcję lub wydmuch z wentylatora. Wysoką pozycję w naszym firmowym rankingu sprzedaży stanowią pompy ciepła. Zasada funkcjonowania pompy ciepła jest nieco bardziej skomplikowana. Otóż pobiera ona z otoczenia energię (z wód gruntowych, powietrza itp.) i wprowadza ją do obiegu centralnego ogrzewania lub ciepłej wody. Do sprawnego działania pompy ciepła konieczne jest użycie odpowiedniej ilości energii napędowej. Oddzielne miejsce w naszej ofercie stanowią kominki elektryczne. Kto z Państwa nie marzył o spędzeniu zimowego wieczoru przed kominkiem? Okna pomalowane w fantazyjne wzory, na dworze skrzy śnieg, a my na bujanym fotelu, z filiżanką ciepłej czekolady w ręku… Od czasu kiedy zaprezentowano pierwsze kominki elektryczne nie trzeba czekać do zimy. Możemy je włączyć zawsze kiedy mamy na to ochotę. No i oczywiście, gdy jest chłodno. Mają jeszcze jedną przewagę nad tradycyjnymi produktami – są znacznie tańsze w zakupie i późniejszej eksploatacji. Podsumowując należy zwrócić uwagę na jeszcze jeden, nie poruszany do tej pory, fakt: zaprezentowane produkty nie zanieczyszczają środowiska. Są ekologiczne, dlatego polecają je niektóre organizacje i stowarzyszenia „zielonych”. Kupując już dziś nasze piece akumulacyjne czy kominki elektryczne chronicie nie tylko swoje portfele, ale i środowisko naturalne! A wszystko w promocyjnych cenach!

Sztandary i haft reklamowy

Autor: lukasz.sunrisesystem@gmail.com 12 sierpnia 2008

Od najmłodszych lat zaczynamy sobie zdawać sprawę z tego, że żeby być zauważonym przez innych musimy coś sobą reprezentować. Już jako dzieci zwracamy uwagę, na to jak kto jest ubrany, jakie ma zabawki lub innego rodzaju gadżety. Kiedy na przykład jedno z dzieci posiada jakąś rzecz, o której marzą inne dzieci, od razu staje się w swojej grupie lubiany, doceniany i zyskuje szacunek. Oczywiście dzieci na tym etapie swojego życia, głównie dostrzegają rzeczy materialne i posiadanie czegoś czego nie maja inni, (podobnie jak wśród dorosłych) od razu podnosi ich prestiż. W życiu dorosłym, aby móc osiągnąć taki prestiż, musimy odnosić sukcesy, a następnie umieć je odpowiednio i umiejętnie zareklamować. W dzisiejszych czasach reklama jest bardzo ważna. Nadeszły takie czasy, w których aby być zauważonym musimy wymyślać coraz to nowe sposoby przyciągnięcia innych do siebie. Im bardziej kreatywna i pomysłowa reklama tym większe zaciekawienie wzbudza u innych. Każdy właściciel danej firmy dołoży wszelkich starań, oraz użyje wszelkich środków, aby jego marka została zauważona i zapamiętana przez klientów. Pomocne w takiej reklamie mogą być na przykład sztandary. Sztandary takie robi się za pomocą komputera odpowiedniego logo zaprojektowanego przez daną firmę, na różnego rodzaju tekstyliach. Takie sztandary to mniej więcej to samo, co haft reklamowy. Haft reklamowy tworzony jest na przykład na różnego rodzaju czapeczkach lub koszulkach. W zależności od branży, którą zajmuje się dany człowiek istnieją również inne sposoby zareklamowania. Jednym z nich mogą być różnego typu naszywki na odzież. Naszywki odgrywają kluczowa rolę w dyscyplinach sportowych. Kto widział na przykład wyścigi motorowe, ten wie co mam na myśli. W tego rodzaju dyscyplinie motocykliści mają ponaszywane na swoich kombinezonach naszywki reklamujące różnego rodzaju firmy. Wartość takiego kombinezonu dzięki naszywką za pomocą, których reklamują się firmy jest ogromna. Dzisiaj bardzo popularną formą reklamy jest właśnie haft reklamowy. Wystarczy wyjść na ulicę, a żeby dobitnie się o tym przekonać.

Koparki i żurawie wieżowe

Autor: lukasz.sunrisesystem@gmail.com 12 sierpnia 2008

Mój nowy apartament na Mokotowie był już gotowy do zamieszkania. Po wieloletnich remontach w końcu mogłem wprowadzić się do wymarzonego mieszkania. Na razie za sąsiadów służyły mi głównie dźwigi samojezdne, żurawie wieżowe i koparki. Wynajem ich przez firmę deweloperską spowodował u mnie inspirację do stworzenia nowej wystawy fotograficznej. Agencja reklamowa, w której pracowałem poszukiwała nietypowych pomysłów na zdjęcia. Przypadł im do gustu pomysł fotografowania maszyn, z którymi każdego dnia zmagają się operatorzy żurawi.

Moi pracodawcy mieli dosyć banalnych ujęć zachodów słońca nad morzem i łąk pełnych kwiatów. Dlatego postawiłem na technikę i cuda nowoczesności. Pijąc rankiem kawę na balkonie i czytając „Gazetę Wyborczą” obserwowałem jak potężne dźwigi samojezdne szykują miejsca dla moich przyszłych sąsiadów. Wysokie żurawie wieżowe od razu stały się elementem zainteresowania mojego obiektywu. Intensywnie zająłem się odpowiednimi ujęciami, by uchwycić koparki. Wynajem lub kupno mieszkania w mojej okolicy dawało naprawdę okazję do oglądania ciężkiej pracy, jaką wykonywali siłą mięśni operatorzy żurawi.

Z pasją wstawałem wczesnym rankiem wraz z buldożerami i masywnymi maszynami, by towarzyszyć im z moim aparatem. Pracownicy budowli nie mieli nic przeciwko ich uwiecznianiu. Poznałem całą ekipę, a nawet kilkakrotnie jadłem z nimi obiad w przerwie od wysiłku. Starałem się zobrazować ruch i zwinność, jaką prezentowały sobą dźwigi samojezdne. Żurawie wieżowe industrialnie wkomponowywały się w tło błękitnego i czystego nieba perfekcyjnie łącząc naturę z techniką. Mały problem miałem w kwestii koparki. Wynajem jej trwał tylko kilka dni i przez ten okres musiałem skupić na niej jak największą uwagę mojego obiektywu. Operatorzy żurawi użyczyli mi kasku i mogłem buszować po terenie budowy.

Po miesiącu fundamenty pod nowe budynki mieszkalne były gotowe, a ja przedstawiłem fotografie moim szefom. Takich zdjęć właśnie oczekiwali. Prostych, życiowych, ale i z pomysłem. Moje dzieła wykorzystano do reklam firm deweloperskich. We własnym zakresie zorganizowałem też wystawę, na którą zaprosiłem oprócz znajomych wszystkich pracowników budowli.

Filtry hydrauliczne

Autor: lukasz.sunrisesystem@gmail.com 12 sierpnia 2008

Zespół tańca nowoczesnego „Filtry” istnieje w Poznaniu od roku. Pod przewodnictwem Anny Domańskiej i Joachima Bielaka młodzież ćwiczy i samodzielnie planuje kroki oraz figury w rytm muzyki elektronicznej. Zespół ma swoje próby dwa razy w tygodniu; we wtorki i czwartki w Centrum Tańca i Sztuki przy ulicy Naramowickiej.

Pierwsze skojarzenia nazwy ekipy prowadzi od razu na filtry hydrauliczne. I słusznie, jak mówi sama Domańska, założycielka składu. „Taniec nowoczesny ma w sobie dużo dynamiki, pragnęłam wzbogacić go o nowe techniki, nie tylko taneczne. Stąd inspiracja padła na filtry hydrauliki” - opowiada Ania.

Filtry występują często w klubie SQ jako urozmaicenie zagranicznych DJ’i, którzy odwiedzają Polskę. Swoje układy taneczne prezentowali też w berlińskim Panorama Bar i Watergate. Obecnie planują też tournee po Hiszpanii i Francji. Oprócz zobrazowania muzyki producentów, z którymi współpracują, poznańskie Filtry Hydrauliczne organizują również własne przedstawienia i performance. Pierwszym publicznym wystąpieniem był pokaz w lipcu na Placu Wolności. Ciekawość widzów przyciągał fakt, że scena jaką stworzyli tancerze była ogrodzona poprzez prawdziwe filtry hydrauliki. Filtry te nadały technicznemu brzmieniu nowoczesności i nietypowej koncepcji. Tylko jedna lampa oświetlała scenę, co stworzyło atmosferę minimalizmu. Młodzi wykonawcy na początku wili się na scenie jak żmije, by w odpowiednim momencie rytmicznie wyskoczyć w powietrze i pokazać umiejętności akrobatów. Ubrani w same czarne obcisłe stroje pokazywali jak zgodne są ich ruchy z każdym dźwiękiem oraz wybiciem stopy i werbla.

Filtry Hydrauliczne mają już swoich fanów. Ponadto cieszą się też zainteresowaniem prasy i mediów. Sporo klubów wysyła im propozycje współpracy wierząc w powodzenie połączenia nietypowego tańca z elektroniką. Dobra wiadomość dla miłośników tańca współczesnego – Filtry Hydrauliki wciąż poszerzają swoje szeregi załogi. Jak mówi nam jednak Joachim Bielak, trener, nie tak łatwo dostać się do ekipy. Jest to forma tańca mocno zaawansowana i wymaga od uczestników nie tylko poczucia rytmu i wyobraźni, ale i doskonałej kondycji fizycznej. Za tych, którzy mają te cechy i pragną wyjechać z zespołem na europejskie wojaże, trzymamy kciuki!

Późniejsze wpisy »