Tanie biura rachunkowe oferujące usługi księgowe - Warszawa

Autor: Jachu500 14 lutego 2008

Nie mam ostatnio szczęścia w życiu. Przyczyny takiego wniosku są zasadniczo dwie. Pierwszą stanowi fakt wprowadzenia bardzo głupich przepisów przez moją uczelnię. Druga przyczyna wynika z pierwszej i stanowi ją moja praktyka studencka, którą odbywam od kilku dni. Moja uczelnia wymyśliła sobie, że od tego roku zacznie bardziej przykładać się do swoich zobowiązań i rzeczywiście zacznie wysyłać studentów na określone praktyki, zamiast podpisywać tylko dokumenty z pracodawcami, których studenci wybrali sobie samodzielnie. Jak głupi jest to pomysł, nie muszę chyba przekonywać nikogo, kto był kiedyś studentem. Sami możecie sobie wyobrazić jakie to praktyki nam w zdecydowanej większości uczelnia przygotowała. Zostałam zatem wysłana na praktyki do biura rachunkowego, co samo w sobie nie byłoby może takie złe, gdyby nie mój zakręcony szef, któremu podpadłam od pierwszego dnia. Okazało się bowiem, że szef ma fioła na punkcie odpowiedniego przedstawiania się wszystkich pracowników, którzy odbierają telefony. Za każdym razem, kiedy podnosi się słuchawkę, należy powiedzieć: „usługi księgowe Warszawa”, ewentualnie „biuro rachunkowe Warszawa” (podobno fraza „usługi księgowe Warszawa” ma nas odróżnić od funkcjonującego pod tą samą nazwą biura krakowskiego, ale nikt nie jest tego do końca pewien). Oczywiście nikt mnie uprzedził o tym zboczeniu szefa (bo kto by się przejmował praktykantami) i zamiast mówić „usługi księgowe Warszawa” po prostu przedstawiałam się imieniem i nazwiskiem i podawałam nazwę firmy, tak jak jest to wszędzie przyjęte. Na moje nieszczęście, już drugiego dnia mojej pracy zrobiłam coś takiego, gdy szef właśnie przechodził obok. Szef wpadł w szał i bełkotał tylko co chwila „usługi księgowe Warszawa”, „biuro rachunkowo Warszawa” itd. Wtedy jeszcze kompletnie nie wiedziałam nawet o co mu chodzi, a z jego słów nic się nie dało wywnioskować. Przestraszyłam się nie na żarty, ale na szczęście szef sobie poszedł i krzyczał zza ściany. Dopiero wtedy koledzy wyjaśnili mi jakie znaczenie mają „usługi księgowe Warszawa” i „biurausługi rachunkowe Warszawa”. Za późno. Teraz nawet gdy głośno i wyraźnie mówię „usługi księgowe Warszawa” gdy przechodzi szef, to i tak patrzy on na mnie niechętnym wzrokiem.

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz