Zagęszczarki

Autor: blazej.sunrise@gmail.com 6 sierpnia 2009

Mimo wielu lat życia, nauki i pracy niektóre słowa słyszy się w pewnym momencie życia po raz pierwszy. Rozmawiasz z kimś, może wręcz o doskonale znanym ci temacie, i w pewnym momencie pada to słowo. Na początku myślisz, że się przesłyszałeś albo nie zrozumiałeś jakiegoś jasnego i znanego ci słowa. Jednak po chwili, po prośbie jego powtórzenia albo przypadkowym samoistnym powtórzenia go przez rozmówcę okazuje się, że to wcale nie było przejęzyczenie. To słowo faktycznie jeszcze nigdy wcześniej nie miało okazji cię spotkać. Ja też czasami mam takie uczucie. Wydaje mi się, że przeczytałam wiele książek, interesuję się wieloma tematami a tu nagle jak grom z jasnego nieba spadają na mnie takie słowa jak zacieraczki czy wiertnice i mimo, że brzmią normalnie nie mam zielonego pojęcia czym tak naprawdę są. Gorzej, jeżeli wymaga się ode mnie użycia właśnie takich słów jak zacieraczki, wiertnice czy zagęszczarka w tekście o nich właśnie. Najmniej problematyczna wydawała mi się zagęszczarka. Nic jednak bardziej mylnego. Zagęszczarka, która dotychczas kojarzyła mi się na przykład z sokami owocowymi, teraz okazała się jakąś dziwną maszyną budowlaną, o której ciężko było znaleźć informacje nawet w Internecie. Owszem, słowo zagęszczarka, pojawiało się w wyszukiwarce wiele razy, niestety częściej jako produkt w ofercie sprzedażowej niż słowo wyjaśniane takim zielonym na ten temat jak ja. Tak więc mogę się tylko domyślać, że zagęszczarka to na przykład coś co zagęszcza beton czy asfalt ale czy jest tak naprawdę? Nie mam pojęcia w dalszym ciągu. Nie mam siły nadal szukać jego wytłumaczenia. Najłatwiejsze zadanie było wbrew pozorom z wiertnicami. Okazało się, że wiertnice, jak sama nazwa wskazuje to wielkie maszyny służące do przewiercania się pod torami czy drogami w celu instalacji pod nimi rur czy przewodów. Inaczej sprawa się ma jeśli chodzi o zacieraczki. Tu też niestety internetowe poszukiwania na niewiele się zdała (udało mi się znaleźć tylko oferty i zdjęcia), ale brak było tam wyjaśnienia do czego zacieraczki służą. A tu nazwa nie jest już tak oczywista i nie nasuwa mi żadnych skojarzeń.

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.