Zawory i kurki kulowe

Autor: lukasz.sunrisesystem@gmail.com 22 sierpnia 2008

Kurki kulowe, zawory kulowe i znów kurki kulowe i tak cały czas na przemian. Nie wiem jaki to ma sens, ale może i nie ma w ogóle żadnego – nawet najmniejszego sensu – skoro wszystko to tylko i wyłącznie po to, aby zapamiętać co kupić. Mój syn jest naprawdę szalony. A najgorsze jest to, że ja nie mam zielonego pojęcia po kim on to mógł odziedziczyć. Moja żona również nie wie skąd wzięło się u niego coś takiego – można przyznać, że takie dziwactwa, bo to są naprawdę dziwactwa. Już nawet kilka razy zacząłem się zastanawiać, czy to oby jest nasz syn. Może jednak został podmieniony jakimś cudem w szpitalu po urodzeniu, bo przecież takie rzeczy też się czasem zdarzają – zwłaszcza jak ostatnio dość głośno było o podmienieniu jakiejś dziewczynki i to ponad dwadzieścia lat temu, więc może u nas – z naszą rodziną było tak samo. Co prawda byłoby to siedemnaście lat temu, no ale zawsze istnieje taka możliwość, że coś tego typu jednak się stało. Nie jestem jednak aż takim złym ojcem, żeby powiedzieć o takich moich dziwnych wątpliwościach chłopcu, który przeżył z nami już siedemnaście lat, który myśli, że to my właśnie jesteśmy jego prawdziwymi rodzicami – no chyba, że on też nie czuje się dość dobrze w naszej rodzinie, choć myślę, że na tyle go wychowaliśmy, że jeśli coś byłoby nie tak, to powiedziałby nam o swoich uczuciach i problemach – chyba, że on również nie chce nas ranić. Może jednak w takim razie powinienem z nim porozmawiać na ten temat. Jednak najpierw muszę pomówić o tym z żoną – musimy tą decyzję podjąć wszyscy razem. A póki co pozwólmy mu pisać chyba po sto razy kurki kulowe, zawory kulowe, kurki kulowe, i znów zawory kulowe, kurki kulowe, zawory kulowe ( ball valves), kurki kulowe. Jeśli, żeby zrobić zakupy bez kartki w wieku siedemnastu lat potrzebuje najpierw napisać sobie to, co ma kupić po 100 razy, to pozwólmy mu to zrobić.

Adres trackback | RSS komentarzy

Zostaw komentarz